AnalizyStamkosowi też nie szło – ku pokrzepieniu serca Jacka Hughesa
Kiedy zmieniasz klub, podpisujesz nową, wielomilionową umowę albo po prostu pojawiasz się w tej lidze jako nowa twarz, nie dziw się, że oczy wszystkich są zwrócone na Ciebie. Gdy do tego Twoje nazwisko było najgorętsze przy oka...
