WymianyAnaliza: po co Predators Boyle i McLeod?
Brian Boyle to nie jest wzmocnienie, po którym kibice w Tennessee ograbią sklepy monopolowe z szampanów, bukmacherzy radykalnie obniżą kursy na Puchar Stanleya dla Predators, a reszta ligi NHL bezradnie wywiesi białe flagi i od...
