Ostatni raz samodzielnie prowadził drużynę w rozgrywkach 2016/17. Kilka dni temu New Jersey Devils ogłosili, że ich nowym head coachem został Lindy Ruff. Przyjrzyjmy się zatem jego mocnym i słabym stronom, próbując znaleźć odpowiedź na pytanie czy Diabły postawiły na właściwego konia w swojej drodze po pierwsze zwycięstwo w serii play-off od 2012 roku?
Mocne papiery
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.


Komentarze pod tekstem
Oto kolejny przykład skostniałego myślenia GM-ów, piastujących urzędy w klubach NHL. Można to opisać słowami: ,,lepszy stary, byle jaki, ale już sprawdzony w tej roli trener, niż nowy, który mógłby wnieść świeże spojrzenie na grę, ale bez doświadczenia na tym poziomie”. Devils z Ruffem raczej daleko nie zajadą; może za 3-4 lata wejdą do PO, ale śmiem twierdzić, że głęboka zmiana z tym trenerem nie nastąpi. Zaryzykuję opinię, że NJD będą mieli z Ruffem to, co Wild z Boudreau: solidne regularne sezony i niewiele poza tym.
Zaraz jeszcze ktoś Hitchcocka odkurzy i będzie ,,po dawnemu” 😉