KontraktyDiabelski kapitan zostaje. Kwota jest ogromna, ale warto poznać cały rachunek
Czekaliśmy na ten kontrakt tak, jak czeka się w kolejce do okienka w przychodni, kiedy dawno minęła twoja godzina, a pani za szybą wciąż powtarza, że zaraz, zaraz. Wiedzieliśmy, że to się stanie, odkąd tylko zaczął się offseaso...

















